aroow up
doręczenia | pełnomocnik
2022-01-31

Wzajemne doręczenia pism

Zgodnie z art. 132 § 1 k.p.c. wzajemne doręczenia dotyczą pism procesowych składanych przez profesjonalnych pełnomocników w toku sprawy. Zmiany wprowadzone w Kodeksie postępowania cywilnego ustawą z dnia 4 lipca 2019 r. nie dotknęły tego przepisu bezpośrednio. Mimo to ponownie pojawiły się wątpliwości co do zakresu jego zastosowania. Największe problemy wywołuje przy tym wniosek o sporządzenie pisemnego uzasadnienia, który jest obecnie warunkiem wniesienia apelacji. Sąd Najwyższy uchwałą z 4.8.2021 r. (III PZP 6/20) na szczęście rozwiał te wątpliwości.

Powyższe nie zmienia faktu, że w obecnym modelu postępowania sądowego przepis art. 132 § 1 k.p.c. utracił swoją rację bytu. Obecnie spełnia on wyłącznie dwie funkcje: przerzuca część kosztów wysyłki pism i stanowi pułapkę procesową na nieuważnych pełnomocników.

Pierwotne brzmienie art. 132 § 1 k.p.c. było odmienne, dopuszczało bowiem wyłącznie możliwość doręczania sobie nawzajem pism przez radców prawnych i adwokatów. Obowiązek dokonywania takich doręczeń występował wyłącznie w postępowaniach w sprawach gospodarczych (art. 4799 k.p.c., uchylony 3.5.2012 r.), zmiana zaś w art. 132 § 1 k.p.c. nastąpiła dopiero 19.4.2010 r. Należy zatem zauważyć, że ówczesny model postępowania cywilnego dopuszczał składanie pism procesowych w dowolnych ilościach. Wykształciła się wówczas praktyka polegająca na odpowiadaniu na każde pismo przeciwnika procesowego w myśl „nasze musi być na górze”. Na marginesie można wspomnieć, że to sformułowanie jest prawdziwe w odniesieniu do akt sądowych prowadzonych przez pełnomocników; w przypadku akt sądowych najnowsze pismo jest zawsze na końcu.

Zmiana w tym zakresie wprowadziła ustawa z dnia 16 września 2011 r. Uregulowano wówczas model dyskrecjonalnej władzy sędziowskiej, w tym przepis art. 207 § 3 k.p.c., który dopuszczał złożenie pism przygotowawczych tylko wtedy, gdy sąd tak postanowi. Mimo uchylenia m.in. art. 207 k.p.c., reguła ta została utrzymana (zob. art. 2053 § 1 i 3 k.p.c.).

W aktualnym modelu złożenie pism procesowych co do zasady wymaga zgody przewodniczącego, zaś w braku takiej zgody pismo podlega zwrotowi. W konsekwencji obowiązek bezpośredniej wymiany pism nie tylko nie przyspiesza postępowania, ale dodatkowo utrudnia rozeznanie, jakie pisma sąd przyjął. Sąd nie zawiadamia przecież drugiej strony o zwrocie pisma przeciwnika procesowego. Co więcej, w praktyce sędziowie o zwrocie danego pisma podejmują dopiero na rozprawie. Ciężko zresztą wymagać od sędziów reagowania na bieżąco biorąc pod uwagę ilość spraw w referacie.

W mojej ocenie w aktualnym modelu postępowania sądowego nie ma miejsca na art. 132 § 1 k.p.c. w obecnym brzmieniu. To sąd powinien decydować o takiej formie doręczeń w zarządzeniu o wymianie przez strony pism przygotowawczych. Tylko w takim modelu wzajemne doręczenia pism mogą faktycznie służyć przyspieszeniu postępowania.

Zobacz także: